22 Czerwca 2016

Idzie lato, przygotuj się na to…

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 08:30

Nie będziemy owijać w bawełnę. W naszej szerokości geograficznej przez 8 miesięcy w roku walczy się o przetrwanie między mrozami, słotami, szarugami i mokrym oślizgłym chłodem. I wtedy masz wybaczony sweter do kolan i kalosze od kolan w dół. Ale latem…

(więcej…)

15 Czerwca 2016

Pan Gluten i jego zasadzki

autor: gagatka, dział: Najzdrowiej..., godz. 08:05

Słyszeliście, że co bezglutenowe jest modne i zdrowe? Bezglutenują modelki, aktorki, akrobaci i kosmonauci. A co my, zwykli ludzie?

(więcej…)

08 Czerwca 2016

3 dobre zwyczaje aby przedłużyć młodość

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 07:58

Naiwni powiedzą Ci, że nie liczy się metryka, tylko ciężkość ducha, ale to nie do końca prawda. Bo duch robi się bardzo ciężki, gdy w odbiciu w lustrze straszą worki pod oczami, szara szarość i zmarszczystość. Co nie znaczy, że metryki nie da się podreperować…


(więcej…)

01 Czerwca 2016

Starsza siostra to dobra żona?

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:15

Zadziwiające, jak daleko da się wgłębić w zawiłości ludzkiej psychologii. Czy wiecie na przykład, że kolejność urodzenia w rodzinie ma znaczący wpływ na nasze przyszłe życie miłosne? Od siebie dodam, że coś w tym ewidentnie jest, jak się tak popatrzy po ludziach…

(więcej…)

26 Maja 2016

Bądź mamą, bądź damą

autor: gagatka, dział: Być albo nie być... MAMĄ, godz. 08:53

Dzisiaj Dzień Mamy. Myślimy o nich, piszemy do nich, odwiedzamy je, całujemy i tulimy. I tak ma być. Bo w 9 przypadkach na 10 to Twoja Mama zrobiła z Ciebie kobietę. Więc gdy wrócisz do swojej córki czy syna…


(więcej…)

19 Maja 2016

30 dni dzikości

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:33

BBC podaje, że kontakt z przyrodą czyni nas zdrowszymi i szczęśliwszymi. Tak banalne, że nie chce się czytać? Czy może raczej – tak proste, a nikt tego nie robi?

(więcej…)

12 Maja 2016

Kobiety jednojajowe, czyli kwestia odwagi

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:46

Mówi się „facet z jajami”. Tłumaczyć nie trzeba. Mówi się też „baba z jajami” i chodzi o komplement – o kobietę odważną, stanowczą, przedsiębiorczą, jednym słowem – wyposażoną w odpowiednią dawkę testosteronu. A co jeśli masz… hmmm… jedno jajo?

Kobieta z jajami

Poczytajcie sobie kiedyś o Joannie… W skrócie chodzi o samotną matkę, która z niemowlakiem wyruszyła na wyprawę do Ameryki Południowej i podróżują już dwa lata. Matka z malutką córeczką. Wbrew utartym stereotypom, wbrew nieudacznym mężczyznom, wbrew trudnościom, wysokościom, temperaturom i blokadom bankowym. W nieznane, bez stabliności, bez zapewnionego dachu na głową, bez pomocnego ramienia… Ale za to z dzieckiem, które oczekuje od Ciebie… wszystkiego! Miłości, ciepła, jedzenia, czytania, rozpieszczania, bawienia się, pocieszania…

Myślę o tym i myślę, i wiem, że nie dałabym rady.O ile bym nie musiała pod groźbą śmierci głodowej czy kontraktu z Lucyferem. Nie miałabym przysłowiowych jaj, żeby postawić wszystko na jedną kartę, żeby zaryzykować, żeby zdać się tylko na siebie. Podziwiam Joannę i zazdroszczę jej mocy…

Kobieta bez jaj
Danka nie bierze dzieci na basen, żeby nie złapały jakiegoś świństwa. Gdy w przedszkolu jest grypa żołądkowa, Danka wysyła pociechy 200 km dalej do babci, na tydzień kwarantanny. Nie podróżują jako rodzina, bo Danka nie jest głupia i wyczytała w Internecie, że są wszędzie terroryści, a tam gdzie ich nie ma, jest albo trzęsienie ziemi, albo wirus Zika, malaria czy Ebola. Danka liczy już siwe włosy, bo córka ma iść do pierwszej klasy szkoły podstawowej, a to jest masakra jak wiadomo – szykanowanie, wymagania, obowiązki.

Lubię się czasem zobaczyć z Danką… żeby pomyśleć jaka jestem zdrowa i psychicznie i dzielna…

Jedno jajo?
Tak naprawdę nie jestem jednak aż taka dzielna. Gdy mała ma anginę zawsze najpierw myślę, że to coś gorszego. Gdy spotykamy bezpańskiego psa, robimy w tył zwrot. Gdy mała będzie duża, będę na 100% umierać wieczorami ze strachu, czekając aż wróci z randki z pryszczatym.

I to jakie my jesteśmy, nie ma aż takiego znaczenia. Nie trzeba podróżować, nie trzeba być przykładną matką ze stałą posadką. Liczba naszych jaj ma jednak olbrzymie znaczenie dla naszych dzieci. Kim będzie Gaja, córka Joanny? Pędziwiatrem czy kobietą wyzwoloną, szczęśliwą posiadaczką ogromnej duszy? Kim będzie Krystyna, córka Danki? Paranoiczną maniaczką stojącą z lornetką na balkonie czy odpowiedzialną, pracowitą i praworządną obywatelką? Kim będzie moja córka?

Chciałabym wierzyć, że moje strachy nie postawią przed nią ścian nie do przejścia, nie zabronią jej zobaczyć świata i pokonać własnego strachu. Chciałabym jednak też, aby moje lęki i obawy uchroniły ją przed najgorszym – bo najgorsze ma to do siebie, że się czasem zdarza najlepszym…

05 Maja 2016

Zapachniało lemoniadą

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 08:20

Pamiętacie starą, dobrą lemoniadę? To coś jak pełnia kobiecości, która w dzisiejszych czasach jest już tylko jakąś Fantą Light. A widzieliście głośny teledysk Beyonce „Lemonade”?

(więcej…)

29 Kwietnia 2016

Ratujcie papużki

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:53

Nie dobrze jest żyć za blisko z rodzicami. Fatalnie jest spędzać cały czas z dziećmi. A już bycie nierozłącznym z partnerem… to po prostu zgroza…


(więcej…)

23 Kwietnia 2016

Słowo dnia: kokieteria

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 20:02

Czemu kobiety nie mają najlepszych na świecie mózgów szachowych, pomysłów atomowych i siły ironmenów? Bo im to jak psu na budę, póki wiedzą co to kokieteria…

(więcej…)